RECENZJE

RECENZJA: CIENIE KOBO PROFESSIONAL

 

Hej! Tym razem nie będzie makijażu, a kilka słów o produktach, za pomocą których je tworzę. A mowa będzie o cieniach KOBO Professional.

Jak już wspominałam, odkryłam te cienie dosyć niedawno, ale ten krótki czas wystarczył, abym zakochała się w nich całkowicie!
Ale najpierw to, co o produkcie mówi producent:
„Prasowany cień do powiek.
Wysokiej jakości pigmenty w połączeniu z zaawansowaną technologicznie formułą pozwoliły stworzyć cienie o wysokiej trwałości przeznaczone do profesjonalnego makijażu.  Formuła oil free zapewnia łatwą i dokładną aplikację, cień znakomicie przylega do powieki nie obciążając jej.”
I nie sposób mi się z tym nie zgodzić 🙂 Cienie są niesamowicie napigmentowane, kolory bardzo intensywne i nie tracą tej intensywności przy rozcieraniu. Łatwo się nakładają i blendują. Trwałość również jest bardzo dobra, nie zauważyłam osypywania się ich w ciągu dnia.
Przejdźmy teraz do kolorów, które posiadam w swojej kolekcji. Co prawda nie jest ona jeszcze zbyt bogata, jednak z pewnością będzie się powiększać. Na razie skomponowałam sobie samodzielnie – przy pomocy paletek magnetycznych – trzy palety:
1. Fiolety, granat i niebieski:
    112 – Violet – ciepły, matowy, jasny fiolet
    211 – Lavender Blush – połyskujący, delikatnie srebrzysty, pastelowy, lawendowy fiolet
    121 – Deep Sapphire – głęboki, przepiękny granat, matowy
    137 – Electric Blue – mocny, nasycony kobalt, matowy
2. Zielenie i grafit
    150 – Neon Lime – soczysta limonkowa zieleń, matowy
    151 – Turquoise – intensywny turkus, matowy
    213 – Green Pistachio – błyszczący cień, przepiękny pistacjowy odcień zieleni
    138 – Urban Gray – grafitowy, matowy
3. Ciepłe odcienie: czerwienie, pomarańcz i brąz
    108 – Wild Strawberry – delikatna czerwień, matowy
    142 – Russet – brudna, ciemna czerwień, matowy
    106 – Papaya Shake – delikatny, zgaszony pomarańcz, matowy
    208 – Bronze – przepiękny, błyszczący, niesamowicie nasycony, ciemny brąz

 

 

Podsumowując w dwóch słowach: jestem zachwycona! 🙂