RECENZJA: KOBO Camouflage Liquid Foundation

podkład kobo professional - recenzja

Dzisiaj recenzja mojego ostatniego ulubieńca, podkładu KOBO Professional Camouflage Liquid Foundation. 

Pojemność: 30 ml
Cena: 39,99 zł

Kolory:

Podkład występuje w 5 odcieniach:
801 LIGHT PORCELAIN
802 IVORY
803 WARM IVORY
804 ROSE BEIGE
805 WARM BEIGE
Ja posiadam kolor 802 Ivory, jasny, ładnie beżowy, który wydał mi się najbardziej odpowiedni i można powiedzieć, że był to strzał w 10! Świetnie udało mi się wpasować z odcieniem, idealnie pasuje do koloru mojej skóry.

Właściwości:

Jak zapewnia producent: „Wodoodporny podkład kamuflujący. Zapewnia bardzo mocne i długotrwałe krycie wszelkich niedoskonałości skóry pozostawiając pudrowe wykończenie.” Nie można się z tym nie zgodzić. Co prawda nie miałam jeszcze okazji przetestować jego wodoodporności, jednak mocne i długotrwałe krycie niedoskonałości z całą pewnością zapewnia.
W dni kiedy noszę makijaż, z racji pracy, jest on na mojej twarzy ok. 14 godzin. Jeśli chodzi o trwałość jestem zachwycona!
Podkład, oczywiście przypudrowany, świetnie trzyma się na twarzy. Nie ściera się, nie waży, oczywiście przy pocieraniu np. w trakcie smarkania, delikatnie schodzi z okolicy nosa, jednak w taki sposób, że nadal nieźle wygląda. Jeden lub dwa razy dziennie stosuję bibułkę matująca, aby zniwelować delikatne świecenie, nigdy nie przypudrowuję twarzy w ciągu dnia.
Po tych wspomnianych kilkunastu godzinach podkład na twarzy nadal bardzo dobrze się prezentuje, jedynym minusem jest świecenie (w zależności od dnia w różnym stopniu intensywne).
Jeśli chodzi o krycie niedoskonałości oraz wyrównanie kolorytu to spisuje się świetnie. Nie mam może zbyt wielkich problemów, jednak moje cera zdecydowanie nie jest idealna: największym wyzwaniem są przebarwienia, zaczerwieniona skóra oraz pojedyncze wypryski. Nawet cienka warstwa podkładu ładnie je wyrównuje nie dając efektu maski, krycie można stopniować. Nie do końca zgodziłabym się z określeniem, że podkład zostawia pudrowe wykończenie; jest ono raczej satynowe, lekko lepkie i błyszczące, dla moich potrzeb (noszenie makijażu przez kilkanaście godzin w ciągu dnia) wymaga przypudrowania.
Plusem jest również cena: 39,99 zł jest świetną kwotą jak za tak dobry produkt. Myślę, że powinno być nieco więcej odcieni tego podkładu, jednak zarówno dla jasnej karnacji (tak jak moja) jak i nieco ciemniejszych, można dobrać satysfakcjonujący odcień. Bardzo miło się rozprowadza, zarówno gąbką, pędzlem, jak i palcami.

Podsumowanie:

Reasumując, POLECAM!
 
Plusami tego produktu z pewnością są: aplikacja; krycie, które można budować; długotrwałość oraz komfort noszenia; cena; minusy to z pewnością mała liczba dostępnych odcieni; wykończenie (choć tutaj w zależności od preferencji).

Skład:

Aqua, Cyclohexasiloxane, Cyclomethicone, Quaternium-18 Hectorite, PEG-10 Dimethicone, Glycerin, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Isohexadecane, Nylon-12, Talc, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Propylene Carbonate, Sodium Chloride, Mica, Cyclopentasiloxane, Perfluorooctyl Triethoxysilane, Isononyl Isonanoate, Parfum, Polyperfluoromethylisopropyl Ether, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Triethoxycaprylylsilane, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499].
Koniecznie dajcie znać, czy używałyście tego podkładu i co o nim sądzicie!